28 listopada 2010

Molestowanie seksualne w miejscu pracy


Gdybym każdego z Was zapytał czym dla niego jest molestowanie seksualne w miejscu pracy, prawdopodobnie każdy z Was odpowiedziałby inaczej. Czy klepnięcie w ramię może być odebrane jako molestowanie? Gdzie leży granica pomiędzy gestem sympatii a molestowaniem, pomiędzy tolerancją pewnych zachowań a stwierdzeniem nadużycia? Jak wynika z badań psychologicznych każdy z nas ma jasno określone własne strefy bezpieczeństwa w kontakcie z innymi (inne dla osób obcych, inne dla znajomych a jeszcze inne dla bliskich). Dla niektórych zbliżenie się osoby znajomej na odległość 15 cm nie budzi żadnych emocji i jest czymś naturalnym, dla innych natomiast jest pewnym rodzajem nadużycia i może spowodować skrępowanie czy nawet strach.
Polskie prawo, poza kilkoma medialnymi sprawami (incydent molestowania Anety Krawczyk czy będąca w toku sprawa Prezydenta Olsztyna) praktycznie nie zna wielu przepadków molestowania w miejscu pracy.

Czy oznacza to, że ten problem nie istnieje?
Niestety okazuje się, że nasze społeczeństwo nie jest odpowiednio uświadomione w tym zakresie.
Rząd USA ponosi koszty w wysokości około 90. milionów dolarów rocznie na skutki związane z molestowaniem seksualnym. Mimo występowania różnic kulturowych można zakładać, że wskaźnik częstości molestowania w Polsce może być podobny, a nawet większy, biorąc pod uwagę fakt, że sprawcy molestowania czują są bezkarni. Ponadto nieświadomość oraz strach przed utratą pracy powoduje, iż ofiary nie bronią się i z reguły milczą z myślą, że i tak są bezradne.

Dlatego pierwszym krokiem, aby skutecznie walczyć z tym zjawiskiem, powinno być uświadomienie ludzi, że istnieją skuteczne i bezpieczne narzędzia, aby przeciwstawić się molestowaniu seksualnemu w miejscu pracy.

Złożony problem

W pierwszej kolejności postaram się przybliżyć Wam znaczenie samego pojęcia molestowania seksualnego w miejscu pracy, wesprę się tutaj definicjami: prawnymi, psychologicznymi, encyklopedycznymi oraz potocznego rozumienia.

Kolejne wpisy skupią się na regulacji prawnej tego problemu w ustawodawstwie polskim oraz międzynarodowym. Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć przykład orzecznictwa w tej kwestii.

Następnie opiszę sposoby ochrony przed molestowaniem seksualnym w miejscu pracy, które mogą być stosowane zarówno przez potencjalne ofiary, jak i wprowadzane przez pracodawców w swoich firmach.

Zapraszam do śledzenia wątku!

1 komentarz: