15 września 2017

Czy można zwolnić pracownika za spóźnienie do pracy?

Rok szkolny już w pełni. A skoro wróciła nauka w szkołach, to wraz z nią wróciły korki i pewnie co raz częstsze spóźnienia do pracy. Pracownik spóźniający się do pracy winien jednak uważać, gdyż spóźnianie się do pracy, zwłaszcza wtedy gdy nabierze notorycznego charakteru, może być przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę, a w skrajnych przypadkach nawet dyscyplinarki.



Zgodnie z art. 100 § 1 Kodeksu pracy (dalej jako k.p.):
„Pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.”.

Zgodnie zaś art. 100 § 2 pkt 2 k.p. pracownik jest obowiązany w szczególności: przestrzegać czasu pracy ustalonego w zakładzie pracy. Przestrzeganie czasu pracy ustalonego u danego pracodawcy, a więc i godzin jego rozpoczęcia, jest jednym z podstawowych obowiązków pracownika.

„Przestrzeganie ustalonego w zakładzie czasu pracy (art. 100 § 2 pkt 1 k.p.) odnosi się zarówno do rozkładu czasu pracy dla ogółu zatrudnionych, jak i indywidualnego czasu pracy ustalonego dla konkretnego pracownika. Oznacza to w szczególności obowiązek punktualnego stawienia się do pracy, zakaz opuszczania miejsca pracy, stosowanie się do przerw w pracy, zakaz opuszczenia zakładu przed końcem czasu pracy i stosowanie się do normatywów ustalonych dla różnych czynności. (Iwulski Józef, Sanetra Walerian, Kodeks pracy. Komentarz, wyd. III).

Jak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 września 1981 r., sygn. I PRN 57/81, nawet jednorazowa nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy - w zależności od okoliczności konkretnego przypadku - może stanowić ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.).

Jeżeli więc jednorazowa nieusprawiedliwiona nieobecność może być przyczyną zwolnienia dyscyplinarnego, to tym bardziej, w zależności oczywiście od okoliczności danego przypadku, w oparciu o taką przyczynę można wypowiedzieć pracownikowi umowę o pracę w zwykłym trybie.

W świetle art. 12, 22 § 1 i 100 k.p. nie ulega wątpliwości, że do podstawowych obowiązków pracowniczych należy obowiązek świadczenia pracy. W obowiązku tym mieści się zaś zarówno obowiązek przestrzegania czasu pracy, jak i właściwego sposobu jej wykonywania. Nie świadczy zatem pracy pracownik, który w ogóle nie podjął pracy lub część dnia opuścił, jak również pracownik obecny w zakładzie pracy, jeżeli z przyczyn zawinionych przestaje realizować swoje obowiązki (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 1990 r., sygn. I PRN 7/90).

Przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę, a niekiedy nawet rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia będzie na pewno takie zachowanie pracownika, które polega na wielokrotnym, notorycznym spóźnianiu się do pracy, które były skutkiem negatywnego nastawienia pracownika do powierzonych obowiązków. Znaczna liczba stwierdzonych tego typu zachowań w porównaniu z liczbą zachowań prawidłowych pozwala na wnioskowanie o negatywnym stosunku do pracy.

Na koniec można więc powiedzieć przewrotnie, że jedyną pewną radą dla pracownika, który chce uniknąć zwolnienia z pracy wskutek spóźnienia jest to, by się nie spóźniał.


The above article in Polish relates to being late for work. Being late for work may be, in some circumstances, grounds justifying the termination of the contract or even grounds justifying termination of a contract without notice through the fault of an employee.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz